„Rynek pracownika: Dokąd zmierza rynek pracy w Polsce?”_Puls HR, styczeń 2018

Absolutnie się nie zgadzam, że cierpimy na brak pracowników. Znalezienie pracownika to kwestia dwóch parametrów: stawianych wymagań i oferowanego wynagrodzenia. Przy dzisiejszej świadomości kandydatów – również kultury organizacyjnej i nieodłącznych wartości, jakimi w swoim działaniu kieruje się organizacja. Z pewnością obecna sytuacja sprawi, że pracodawcy zwrócą większą uwagę na potrzeby i oczekiwania pracowników, a także uelastyczni ich wymagania, co poprawi generalną sytuację na rynku.

Jednak czy czas pracownika będzie trwał wiecznie? Jest pewien ciekawy fenomen, o którym mało kto mówi. Jeśli rynek zaczyna rosnąć, rośnie co najmniej cztery lata, ale nigdy nie dłużej niż pięć i pół roku. To się dzieje z zaskakującą regularnością. Jeśli ten wzór zostanie utrzymany, to lepsza koniunktura na rynku pracy będzie się utrzymywać jeszcze pół roku, góra dwa lata, a potem pewnie gospodarka spowolni, bezrobocie zacznie znowu rosnąć i wróci do dwucyfrowej wartości. Wszystko zatem kiedyś się kończy – sądzi Tamara Bieńkowska, coach, specjalizuje się w sztuce prowadzenia sporów.

więcej: http://www.pulshr.pl/rekrutacja/rynek-pracownika-dokad-zmierza-rynek-pracy-w-polsce,49758.html