„Pieniądze mogą tylko unieszczęśliwić”, Magazyn Fitness Biznes, 06/2014

Kiedyś zapytano pewnego inwestora budowlanego, co stanowi najważniejsze kryterium przy zakupie nieruchomości z przeznaczeniem handlowym. „Lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja” – odparł. Bardzo nas kusi, aby w ten sam sposób powiedzieć o pieniądzach, gdy padnie pytanie o motywowanie ludzi w miejscu pracy.

To jak wielką role wynagrodzenie finansowe odgrywa w motywacji, zależy od poszczególnego człowieka. Wartość pieniędzy jako środka motywującego jest uwarunkowana indywidualnymi potrzebami i oczekiwaniami. Na skali zainteresowania pieniądzem są tacy, którzy wolą „być” niż „mieć” oraz tacy, którzy zrobią „wszystko dla pieniędzy”. Nie będziemy się nimi zajmować. Pieniędzmi zresztą też.

Pieniądze szczęścia nie dają

Jako ludzie zatraciliśmy wiarę w doktrynę opartą na prawach wzajemności i równowagi. Zakłada ona, że do każdej określonej pracy przypisane jest stałe wynagrodzenie. W dyskusjach na temat zasad i praw równowagi przypominam zawsze, że jeśli dajesz więcej, możesz prosić o więcej. Czy to się odnosi do pieniędzy? Czy jeżeli płacisz ludziom „powyżej przeciętnej” lub wykraczasz poza widełki określone przez rynek dla danego stanowiska, to czy oni pracują powyżej średniej przyjętej w twojej firmie?

Osobiście przychylam się do poglądu, że płaca w większym stopniu potrafi wpływać na brak satysfakcji i zadowolenia niż na motywowanie pracowników. Nawet efekt stałego wzrostu płacy szybko przestaje działać, ponieważ człowiek psychicznie przyzwyczaja się i przystosowuje swoje wydatki do poziomu dochodu. Nie jest to rzecz jasna argument przeciwko płaceniu ludziom słusznych pensji. To tylko dowód na to, że spodziewany wzrost płacy nie spowoduje znaczącego wzrostu motywacji.

Pieniądze pozostają czynnikiem zewnętrznym, ale trwała motywacja wypływa zawsze z wnętrza człowieka.

Uznanie jest prezentem

Jeżeli wiemy, że ciężko pracowaliśmy i zasłużyliśmy sobie na uznanie, to czyż mamy go nie pragnąć? Skoro jednak od strony naszych szefów lub kolegów ono nie nadchodzi, wówczas czujemy się niedocenieni i niezauważeni. Słabnie nasza motywacja, maleje poziom energii. Dlatego nie należy lekceważyć siły uznania jako środka motywującego. Jest ono tlenem dla ludzkiego ducha. Dla wielu osób wizja uznania jest ważniejsza od pieniędzy i dopinguje ich do wielkiego wysiłku. Wyrażanie uznania wymaga umiejętności, podobnie jak wszystkie inne funkcje przywódcy. Robienie tego naprawdę dobrze jest równie trudne, jak korzystne.

Wyrażaj swoje uznanie

Uznanie jest rodzajem poznania na nowo. Poznanie w tym sensie wiąże się często z przypomnieniem sobie czyjejś charakterystycznej cechy. Stąd szersze znaczenie słowa „uznanie”. Wiąże się ono z wyraźnym dostrzeganiem czyichś cech wartych pochwały. Jeżeli nie uznajesz osoby w sensie podstawowym – jak osoby znanej ci z imienia i nazwiska – to jak możesz ją uznać w sensie wtórnym, doceniającym jej wartości?

Tak więc twoim pierwszym krokiem jako przywódcy powinno być poznanie imion i nazwisk wszystkich członków zespołu. Nie będzie to trudne jeśli jesteś prawdziwym przywódcąJ. Stanie się trudniejsze, gdy zarządzasz operacyjnie, czyli spotykasz się bezpośrednio tylko z niektórymi członkami zespołu. Lider strategiczny, znajdujący się na szczycie organizacji, poznanie całej załogi z imienia i nazwiska może uznać za niewykonalne. Czy rzeczywiście?

Chociaż wielka armia francuska liczyła ponad pół miliona ludzi, Napoleon znał imiona i nazwiska oficerów, dzięki czemu mógł się do nich zwracać po imieniuJ

Jak wyrazić uznanie?

Najważniejszym sposobem wyrażania uznania są słowa podziękowania, zwłaszcza w obecności współpracowników. Innego rodzaju podarunki powinny pełnić rolę wspierającą. Istnieje wiele sposobów na podkreślenie swoich słów podzięki. Oto kilka pomysłów:

  • płatny dzień wolny
  • skromne przyjęcie
  • bilet do teatru, na koncert lub imprezę sportową
  • drobny podarunek, np. pióro
  • przydział do zadań szczególnie interesujących daną osobę
  • zmiana tytułu, awans lub nowe stanowisko.

Lista na tym się nie kończy. Pomyśl kreatywnie. Poszukaj nowych, atrakcyjnych sposobów okazania, że cenisz czyjś wkład w umożliwianie zespołowi osiągania jego wysokich i realnych celów. Z pewnością w twojej firmie zdarzały się wcześniej przypadki nagradzania się wyróżniających się pracowników. Nie ma powodu, abyś nie rozwijał tej tradycji. Poproś zespół o przedstawienie interesujących propozycji.

Ostrożnie z tymi pochwałami

Na koniec słowo przestrogi. Nie przesadzaj. Ludziom jest niezmiernie miło, że ich pochwaliłeś. Skoro zasłużyli na uznanie za coś nadzwyczajnego, powinni się go doczekać.  Jednakże słowa uznania i pochwały mogą się – jak pieniądze – zdewaluować, jeżeli będą stosowane z nadmiarem i bez pomysłu. Menedżerowie, chcąc być dobrymi dla podwładnych, kończą czasami na tym, że stale używają pochwał. W efekcie słowa te tracą swą moc i są jeszcze gorsze niż nieumiejetność docenienia ludzi. Czy dobre słowo płynące z twoich ust posiada rzeczywistą wartość?

Utraciłoby ją, gdybyś rzucał nimi dookoła  jak ziarnkami grochu czy pieprzu. Bądź ostrożny z wypowiadaniem pochwał i hojny w wyrażaniu podziękowań.

Każda okazja jest dobra

Uznanie motywuje mocniej niż pieniądze. Pieniądze często stanowią dla ludzi namacalny dowód uznania, a nie środek, za który można nabyć więcej dóbr. Pragnienie uznania ma charakter uniwersalny. U ludzi utalentowanych objawia się ono pragnieniem zdobycia pochwały.Jako lider możesz wyrażać uznanie i pochwały na różne sposoby. Zwykłe „dobra robota” lub „dziękuję” może zdziałać cuda z ludzkim morale.

Ważne jednak, żeby w zespole panował klimat pozwalający każdemu doceniać wartość wkładu innych. Czasami uznanie współpracowników jest dla nas ważniejsze niż pochwały zwierzchników. Jesteśmy stworzeniami społecznymi. I pragniemy szacunku innych osób. Jeżeli nie wspierają nas regularne wyrazy uznania innych ludzi, trudno nam utrzymać wiarę w siebie.

A zatem korzystaj z każdej okazji, aby złożyć wyrazy uznania, choćby tylko za same chęci. Nie zawsze bowiem możemy pochwalić za wyniki. Dostrzegajmy jednak wartość tego, co wnosi druga osoba. I wyrażajmy pochwały. Do tego nie trzeba być menedżerem, ponieważ przywódca zawsze startuje z początkowo niepozornej pozycji.

Twoja lista kontrolna

1/ Czy otrzymałeś kiedyś wyrazy uznania, które były dla ciebie ważniejsze od pieniędzy?

2/ Dlaczego twoim zdaniem wielu menedżerów tak niechętnie wyraża swoje uznanie

a/ ponieważ nie wiedzą, co się dzieje w firmie

b/ ponieważ chwalą zawsze siebie, a innych tylko ganią

c/ ponieważ brak im umiejętności wyrażania uznania

d/ ponieważ nie przejmują się ludźmi.

3/ Czy znasz imiona i nazwiska tych, którzy przyczynili się do sukcesu twojego zespołu?

4/ Ile razy wypowiedziałeś w zeszłym miesiącu słowo „dziękuję”?