Bajki jako narzędzie coachingowe

Zwykle opowieści, bajki, opowiadania zakończone są morałem, ale też czasem „prawda” jest ukryta, a nawet wieloznaczna. Ich treść można rozumieć dosłownie, ale też symbolicznie. Można je odnieść do czegoś, co jest w nas samych, czegoś ważnego, ale bywa, że nawiązują do czegoś, co wcale nie trzeba nazywać, albo z czego nie zdajemy sobie sprawy.
Czytając lub słuchając przypowieści czy bajek (ale też cytatów, czy przysłów) można otworzyć się na nowe doznania, ale też poznać swój wewnętrzny świat w formie obrazów, smaków, przekonań, wartości, itp. Baśń, legenda, cytat „działa”, jeśli dotyczy nas samych. Generalnie lubimy bajki, bo bardzo przyjemnie nam się kojarzą, co w efekcie sprzyja uzyskaniu tzw. Wglądów.

Wszystkie cywilizacje i narody mają swoje bajki, opowieści, legendy czy baśnie. Ludzie od zarania dziejów szukali sensu w życiu i korzystali z wiedzy poprzednich pokoleń. Bywa, że pojawiają się w opowieściach różne stwory, albo ujawniana jest pomoc pozaziemskich istot. W bajkach zwykle chodzi o to, żeby nie pozostawać w sferze jedynie logicznej, ale pozwolić sobie na marzenia i pracę z wyobraźnią, która umożliwia spojrzenie na sprawy szerzej i pełniej. Opowiadania i bajki dostarczają psychologicznych drogowskazów pozwalających odnaleźć się w labiryncie, jaki tworzy złożoność współczesnego świata.

Zwykle bajki nie są jakąś szczególną techniką stosowaną np. w coachingu, ale raczej pewnym nastawieniem umysłu powiązanym z lekką relaksacją. Element baśniowy zwykle uwalnia myśli od codziennej rutyny (zwanej strefą komfortu) i pozwala skierować umysł na nowe tory. Bo czy nie fantastycznie byłoby wziąć do ręki cudowne zwierciadło, z którym można porozmawiać o codziennych problemach i znaleźć najlepsze rozwiązania?

Czy wiecie, jak został opracowany zamek błyskawiczny do skafandrów kosmicznych? Otóż niektóre źródła podają, że konstruktorzy w trakcie ćwiczeń z kreatywnego myślenia, wyobrazili sobie interwencję owada (małego karzełka) o cudownych zdolnościach, który po wejściu do zamka będzie ciągnął za sobą nitkę. W efekcie pojawiało się rozwiązanie umieszczenia w środku zamka cienkiej linki zakończonej śliską linką rozpierającą o większej średnicy, która po zaciągnięciu błyskawicznie rozpychała „wargi” zamka.
Bajki, baśnie, opowieści są wykorzystywane w coachingu ze względu na metafory*, które pozwalają „złapać” oddech, zdystansować się, inaczej spojrzeć na dotychczasowe wybory. Bywa, że są elementem sesji, ale zdarza się również, że są jedynym elementem z całej sesji, który spowodował zmianę. Zaleca się ich stosowanie w sytuacji, kiedy w trakcie sesji dochodzi do impasu oraz dla osób, u których występuje wypalenie zawodowe. Często stosowane są też w psychoterapii, gdzie mają charakter drogowskazów.
Moim zdaniem bajki są dobre w różnych momentach, gdyż sprzyjają kreatywnemu myśleniu.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować w sprawie warsztatów i szkoleń, proszę napisz do mnie. Proszę o kontakt mailowy także w sprawie indywidualnych sesji coachingowych.