Wieje… Drzewa uginają się, ale się nie łamią. Podobno, kiedy wiatr wieje mocno, korzenie drzew się rozciągają. Drzewa stają się silniejsze, mocniej wrastają w grunt. Paradoksalnie wiatr wzmacnia drzewo. To co mu zagraża, obraca się na jego korzyść.
Kiedy przypominam sobie te wszystkie nawałnice, które przetrwałam, myślę o korzeniach, jakie przez nie zapuściłam. Rozciągałam się i uginałam, a gdy już przeczekałam wichurę, stawałam się silniejsza. Drzewa nauczyły mnie odporności.
Z Tobą jest tak samo. Dzięki tej świadomości każdy wiatr wydaje mi się mniej przerażający. Takie właśnie świadectwo zabiorę na jutrzejsze zajęcia na SWPS.
Na koniec chciałabym zejść z poziomu faktów i strategii do poziomu marzeń, bo chyba na to zasłużyłyśmy po tej rozmowie. Czego byś sobie życzyła na przyszłość?
Żeby robić więcej tego, co robię, i to rozwijać. Reszta byłaby banalna — oczywiście, gdybyś pytała mnie jak kandydatkę na Miss Polonia, powiedziałabym, że marzę o
Można by się spodziewać, że program rozwojowy poświęcony konfrontacji uczy ludzi się jej nie bać. Dane mówią co innego. Uczestnicy programu „Komunikacja i konstruktywna konfrontacja” bali się tyle samo, co ci, którzy w nim nie uczestniczyli. Deklarowali ten sam poziom stresu, tego samego napięcia przed trudną rozmową, tę samą niepewność co
Pamiętam pewien grudniowy poranek. Przyjechałam do biura jak zwykle bardzo wcześnie. Wysiadłam z samochodu, otworzyłam bagażnik… i nagle zorientowałam się, że nie mogę się ruszyć. Trzymałam klapę od bagażnika w rękach. Nie miałam siły jej zamknąć. To był pierwszy moment, w którym moje ciało powiedziało: „dalej już tak się nie da".
Nie
Dyscyplina czy motywacja? Przede wszystkim: pierwszy krok.
Jeśli nie chcesz przegapić żadnego artykułu — zostaw swój adres. Nowe artykuły zostaną wysłane na Twój adres mailowy.