/

Z prądem płyną tylko śnięte ryby.

Uwielbiam przyjmować świat takim, jaki go znamy i…wywracać do góry nogami. Tak, żeby można było spojrzeć nań pod nieco dziwnym, ale odkrywczym kątem.

Bywam uparta w przekonywaniu innych o słuszności własnego poglądu dotyczącego podejścia do problemu. Mam odwagę wyrażania własnych myśli. Mam przekonanie, że wszystkie sprawy między ludźmi muszą być postawione jasno, więc bliski jest mi zwyczaj prowokowania innych ludzi do bezpośredniości i szczerości.

Nie boję się konfrontacji, jest dla mnie pierwszym krokiem na drodze do znalezienia rozwiązania. Prowokuję do wyjścia ze strefy osobistego komfortu, lecz troskliwie czuwam nad tą podróżą. Świadoma swoich uzdolnień chętnie znajduję dla nich zastosowanie w różnych formach przywództwa. Moje postrzeganie, myślenie i działanie mają charakter całościowy. Analizuję, objaśniam i wskazuję najwłaściwszą drogę (koncepcję).

Z mojego punktu widzenia myślenie i działanie nie wykluczają się. Co więcej: działanie jest najlepszym sposobem uczenia się! Wierzę w praktykę i doświadczanie. Nieustannie podejmuję wyzwania. Jak inaczej mogłabym zachować świeży umysł?

Mam umiejętność radzenia sobie z trudnymi zadaniami i doprowadzania ich do pomyślnego rozwiązania. Jestem gotowa ciężko pracować, aby doprowadzić sprawy do pomyślnego finału. Mam dar skutecznego rozwiązywania problemów i pokonywania przeszkód.

Przemawiają do mnie argumenty logiczne i ludzie, którzy potrafią oprzeć je na faktach i danych. Podziwiam u innych cierpliwość, której wymaga ich gromadzenie. Wiem, że praca ze mną to „rollercoaster” emocji. Potrzeba odwagi i gotowości, by stawić czoła swoim przekonaniom, by być gotowym na zmianę.

Mam opinię osoby, do której ludzie lgną, ponieważ zawsze ma określone stanowisko. Wyznaczam kierunek i jednocześnie wciągam innych do działania. Zawsze im towarzyszę i w razie potrzeby wyciągam pomocną dłoń.

Ostatnio dodane

Śmieci w walizce

W mojej walizce było kiedyś dużo cudzych rzeczy. Była tak ciężka, że nawet nie czułam jej ciężaru. Kiedy ją w końcu otworzyłam, zaczęłam wyjmować ze środka różne śmieci. Były tam stare ubrania, podarte zdjęcia, skarpetki bez pary, zniszczone buty i zeszyty zapisane marzeniami. Zdumiałam się: nie było niczego, co przydałoby mi się

Zgoda na łatwe życie jest oduczaniem się życia, jakie znasz

Przypomnij sobie swoje przekonanie z dzieciństwa, że prezenty przynosi święty Mikołaj. Przypomnij sobie ten moment, kiedy okazało się, że to tylko piękny wymył. Czy potrzebowałeś terapii, żeby się przestawić i zaakceptować prawdę? Nie! Natknęłam się niedawno na wypowiedź jednego z moich ulubionych autorów: „Na świecie nie ma stresu, są tylko stresujące myśli”.

Jak przejść na drugą stronę przepaści

Wyobraź sobie, że stoisz po jednej stronie przepaści. Po drugiej stronie tej szczeliny w górach widzisz schronisko. Wygląda naprawdę niesamowicie. Migocze w świetle: błyszczące i wspaniałe. Schodzisz w dół, by dostać się na drugą stronę. Na dole jest ciemno i wilgotno. Pnie drzew są zmurszałe. Tak grube i tak blisko siebie, że przeciskanie się pomiędzy nimi przychodzi ci z ogromnym trudem. Spoglądasz w górę. Gdzieś znika piękna wizja podróży do schroniska. Za to w twojej głowie pojawia się

Dyscyplina czy motywacja?
Przede wszystkim: pierwszy krok.

Jeśli nie chcesz przegapić żadnego artykułu — zostaw swój adres. Nowe artykuły zostaną wysłane na Twój adres mailowy.

Twój adres email